piątek, 7 października 2011

Jak zrobić butka - trampka z papierowej wikliny

Butki z papierowej wikliny wciąż cieszą się niesłabnącą popularnością wśród moich znajomych.

Zrobiłam ich już naprawdę sporo i mogłabym śmiało starać się o czeladnicze papiery.
Zamiast tego wolę pokazać Wam, że to nie takie trudne i sami możecie sobie wypleść buta albo nawet całą parę...

Zaczynamy więc tutorialek na trampeczka

Na samym początku musimy wyciąć kształt podeszwy - możemy poprosić swoje potomstwo o postawienie nóżki na tekturce i odrysować ją - dziecko będzie miało uciechę, że posłużyło za wzornik a Wy pamiątkę na wieki czyli kształt małej stópki zaklęty w małym butku. 

Pomiędzy tekturki, tak jak zwykle w koszykach z tekturowym dnem należy wkleić rurki w odstępie najwyżej 2 centymetrów. Na przodzie butka możecie zrobić to ciaśniej niż po bokach. Użyłam rurek z kartek A4, które zapewnią lepszą stabilność, gdyż są sztywniejsze niż rurki gazetowe.

Przygotujcie także troszkę rurek bez gazetowego nadruku i parę rureczek w kontrastowym kolorze.


Wyplatanie zaczynamy od rancika. 
Pierwszą rurkę przekładamy pod spodem sąsiedniej rureczki


i zaginamy w górę. (ten żółty paluch to efekt bejcowania - nie papierochów !!!)
Nie ma sensu robienie typowego rancika, jak przy koszach otwartych, gdyż środek butka będzie niewidoczny.


Robimy dokładnie tak samo z pozostałymi rurkami osnowy.
Ostatnią rurkę przeplatamy jak na zdjęciu poniżej, od spodu w górę.


Czas aby zacząć pleść standardowym splotem ósemkowym. Pierwszą rurkę zginamy wpół i zahaczamy o rureczkę osnowy z tyłu butka.


Tak powstanie pierwszy rząd trampeczka.


Gdy dojedziemy do miejsca "zaczęcia" ucinamy rureczki białe, coby zmienić kolor i wkręcić rurkę w innym kolorze, tu niebieską.
Wszystko po to, by trampeczek wyglądał jak trampeczek.


Wybranym kolorkiem robimy jeden rządek, czyli drugi pleciony (trzeci z rancikiem).
Trzeci pleciony rządek to znów kolor biały. 
Dojeżdżamy białym kolorem rurek do połowy i z przodu zapinamy trzy klamerki na rurkach osnowy, aby w butku zrobiła się "buźka" (klamerki w dowolnym kolorze ...)


Następnie musimy zadbać o to, by butek otrzymał odpowiedni kształt. Robimy jeden cały rządek białymi rurkami nad klamerkami i jeszcze jeden, ale tuż za klamerkami zatrzymamy się, by zawrócić.


Pojedziemy teraz w lewą stronę pamiętając o tym, by rurki skręcać w inną stronę, niż zazwyczaj.

(przy pleceniu "w prawo" splot ósemkowy to przekładanie rurek tak, jakby się wkręcało śrubę w prawą stronę, przy pleceniu w lewo by utrzymać ten sam wzór splotu trzeba przekładać rurki odwrotnie)
 
W lewo pojedziemy tylko kawałek, nad klamerkami i znów robimy nawrotkę plotąc w prawą stronę. 
Nawrotki robimy zawsze o jedną rurkę osnowy dalej, niż poprzednio.
Naddajemy w ten sposów splotu na przedniej części butka powodując, że koszyk nabiera "butkowego" kształtu.


Ten manewr powtórzymy jeszcze dwukrotnie.
Tam, gdzie teoretycznie znajdowałoby się podbicie stopy rurki osnowy możemy delikatnie zbliżać do siebie, by butek "wysmuklał".


Po wyprofilowaniu noska butka przejeżdżamy jeden raz normalnie naokoło splotem ósemkowym.
Następny rządek przerywamy z przodu butka zostawiając około sześciu rurek osnowy na jęzor buta.
Nim zajmiemy się później.


Teraz już cały czas będziemy pleść naprzemiennie: rządek w prawo, rządek w lewo robiąc cholewkę butka tak wysoką, jak sobie tego życzycie.


Na górze możecie dodać dwa rządki zrobione tym samym kolorem, co pasek na dole buta.


Przyszedł czas na jęzor. Wyplatamy go tak samo, jak cholewkę, czyli naprzemiennie lewo - prawo.


Upleciony butek - trampek prezentuje się w całej okazałości


Malowanie butków to sprawa indywidualna. Jeśli chcecie odzwierciedlić charakter trampeczka użyjcie rustykalnej bejcy w kolorze heban.


Proponuję też wykonać charakterystyczne dla trampków kółeczko na wysokości kostki. 
Posłuży Wam do tego skręcona na patyczku od szaszłyka jedna rurka w kontrastowym kolorze.


W miejscu kostki przyklejcie kółeczko czymś szybko schnacym np. klejem na ciepło lub świetnym klejem "magic"


Jeszcze tylko przepleść sznurowadło... 


... i gotowe !!!


Tym sposobem można zrobić wiele rodzajów butków, nie tylko trampeczki. 
Możecie je dowolnie modyfikować,  robić z jęzorem  lub bez,dodawać obcasy czy co tylko przyjdzie Wam do głowy.

powodzenia.